Jak przekonać dwulatka do jedzenia kaszy jaglanej? Zdrowe i szybkie placki jaglane!

środa, lipca 15, 2015

zdrowe śniadanie, jaglanka przepis, placki z płatków jaglanych, jak zrobić kaszę jaglaną


Mój synek do niejadków raczej nie należy. Jego ulubione potrawy to łosoś na parze, warzywa z grilla z czosnkiem i oliwą, koktajlowe pomidorki. Pierwsze co robi po obudzeniu się to woła MLEKO!!! Gdy tylko zaczyna być głodny, grymasi. Za kawałek chleba z miodem dałby się pokroić. Wypije kwaśną wodę z cytryną a jogurt zje naturalny. A jednak, i on ma swoją piętę achillesową, produkt którego nie ruszy choćby się waliło i paliło. 


Jest to kasza, wszelaka. Jedyne, co akceptuje, to kuskus. Gdy zrobię mu komosę, pluje dalej niż widzi, a na sam widok kaszy jaglanej z nieskrywanym obrzydzeniem krzyczy na całe gardło " Bleeeee, KAKA".

Próbowałam podać z gulaszem. Z ulubionym meksykańskim sosem. I na słodko, z owocami i miodem. Rezultat opłakany!

Ja jednak nie należę do tych, co łatwo się poddają, o nie! O zdrowotnych właściwościach jaglanki tyle już się naczytałam, że postawiłam sobie za punkt honoru wprowadzić ją do naszej codziennej diety.

I wtedy odkryłam płatki jaglane.  I stwierdziłam, że zrobię z nich śniadaniowe placki jaglane. Udało się! Wcinał, aż pięknie było popatrzeć. A ja aż puchłam z dumy, że udało mi się przyrządzić mu takie zdrowe i smaczne śniadanie.

zdrowe śniadanie, jaglanka przepis, placki z płatków jaglanych, jak zrobić kaszę jaglaną

zdrowe śniadanie, jaglanka przepis, placki z płatków jaglanych, jak zrobić kaszę jaglaną

zdrowe śniadanie, jaglanka przepis, placki z płatków jaglanych, jak zrobić kaszę jaglaną
Największym plusem placków z płatków a nie z kaszy jest to, że robi się je błyskawicznie! Nie wiem jak u Was, ale u nas śniadanie musi być podane jakoś tak 5 minut od wstania ;) Inaczej jest źle ;) OK, wiadomo, można sobie wszystko przygotować poprzedniego wieczora, gotować przez pół godziny kaszę jaglaną, potem studzić, mielić, smażyć... ale znam kilka fajniejszych wieczornych czynności niż gotowanie kaszy, serio.

Wstaję więc rano, robię młodemu mleko a w tym czasie wrzucam do miski:
  • jajko
  • pół szklanki płatków jaglanych
  • jogurt naturalny (2 łyżki)
  • łyżkę stewi

Mieszam dokładnie i nakładam łyżką na rozgrzaną patelnię posmarowaną olejem kokosowym. Bidon z mlekiem nie zdąży zostać opróżniony, a my już wcinamy cieplutkie jaglane placuszki. Do tego jogurt naturalny, jakieś owoce, a jak mam dobry dzień to i dżemik (100% owoców). I świat staje się piękniejszy!

Smacznego!
Marta 

P.S. Ja wiem, że fotki nijak nie mają się do tekstu i że powinnam wrzucić tutaj piękną facjatę zajadającego się plackami jaglanymi synka. Ale jak ja mam sesję foto urządzać przy głodnym dwulatku? Jeszcze tego nie opatentowałam, wolę sobie w tym czasie wypić ciepłą kawę ;) Ale on to zjada ze smakiem, serio. Jak mi się uda kiedyś ustrzelić fotę, wrzucę na fejsa, także... stay tuned ;) 

37 komentarze

  1. nie słyszałam o płatkach jaglanych, a szkoda, bo te placuszki wyglądają pysznie... nadrobię zaległości :) sama codziennie jem na śniadanie budyń z kaszy jaglanej, nie mogę żyć bez niego, ale niestety nie da się go przygotować w 5 min ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O wow, codziennie? Mi by się nie chciało tej kaszy gotować, więc podziwiam. Spróbuj placków, robią się raz dwa :)

      Usuń
  2. Przepis rewelacyjny!!! Co prawda nie muszę przekonywać Matyldy do jedzenia kaszy jaglanej, ale mi samej klasyczne jej podanie obrzydło do granic możliwości. Pędzę dzisiaj do sklepu po płatki a jutro próbujemy! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dopiero niedawno odkryłam zalety kaszy jaglanej, kasz w ogóle i zarażam nimi domowników :). U nas jaglanej hitem jest budyń kokosowo-jaglany z bananem :). Ps. Przepyszne zdjęcia :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. My też budynie będziemy gotować w tym tygodniu :)

      Usuń
  4. U nas na szczęście dzieci lubią kaszę jaglaną, ale te placki wyglądają mega i zrobiłaś mi strasznego smaka na nie! Teraz tylko znaleźć płatki jaglane, bo powiem szczerze że jeszcze nie widziałam, ale to pewnie dlatego że nigdy nie szukałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sklepach że zdrową żywnością na pewno znajdziesz.

      Usuń
    2. od niedawna są w Lidlu, polecam majonez z nimi - do wakacyjnych warzyw przepycha...

      Usuń
  5. Swietny przepis! Az sama kupie platki jaglane i zacne robic takie placuszki chyba :) Fajnie, ze jest u Ciebie tak zdrowo :) Gdzie kupujesz dzemy 100% owocow? (Chyba, ze sama robisz?)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dżemy kupuję we Włoszech :D tzn jest to dżem 70% owoców+cukier z organicznych jabłek. Pychotka!

      Usuń
  6. Płatki jaglane to super sprawa! Każdy czegoś nie lubi, jeśli chodzi o jedzenie, a u dzieci najważniejsze jest to, by dobre nawyki wyrabiać u nich od małego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tymi nawykami, jak pisalam, u nas raczej większych problemów z jedzeniem nie ma, tylko ta kasza grrrr. Ale szanuję jego wybór (i mam nadzieję, że kiedyś się do kasz przekona).

      Usuń
    2. Zgadzam się z tymi nawykami, jak pisalam, u nas raczej większych problemów z jedzeniem nie ma, tylko ta kasza grrrr. Ale szanuję jego wybór (i mam nadzieję, że kiedyś się do kasz przekona).

      Usuń
  7. na szczęście moje dziecko jest wszystkożerne :D na takie placuszki i to ja bym się skusiła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Super Ewa, zazdroszczę! A placki są dla całej rodziny, nie odmawiaj sobie ;)

      Usuń
  8. Sama mam ochote zrobic sobie takie placki. O platkach jaglanych czytalam, ale nie mialam jeszcze okazji ich spobowac.
    Wprawdzie moje zuchy juz dawno dwoch lat nie maja, ale zrobie im takie placki jak bedzie okazja:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam płatki jaglane i też daję dzieciom. Pod pierzynami z miodu (też by się dali za to pokroić) i owoców (any quantity - good!) i jakoś wchodzi. Przepis super, wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  10. Rada dla mnie - chociaż dwulatkiem nie jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. co prawda nie mam dwulatka, ale ślinka cieknie i sama zrobię jutro, a co! kusi mnie, by dodać nutellę, ciut ciut :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Super pomysł, mam w domu czterolatka, więc pewnie przyda się ten pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Samej mi ciężko przekonać się do kaszy jaglanej, więc i dziecka staram się nie zmuszać,ale ostatnio robiłam placuszki z mąki gryczanej. Specyficzny smak - ale polane miodem, pycha!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kliknęłam od razu na ten blog, jak tylko zobaczyłam LOGO naszego klubu! :D Ciekawy wpis, w prawdzie jeszcze nie mam dzieci, ale słyszłam, że "niejedzenie" jest problemem mam na całym świecie. Pozdrawiam serdecznie z tropików :) Hania

    OdpowiedzUsuń
  15. pyszności...i czemu ten florek nie lubi "kaki" ?? dawaj jeszcze jakies przepisy na jaglankę, a najlepiej takie, żeby mój stary zjadł :D

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie na szczęście obie dziewczynki lubią kaszę jaglaną, ale takiego przepisu jeszcze nie mam, wypróbuję jak będziemy wszyscy spowrotem w domu :)
    Kasza gryczana natomiast jest zdecydowanie większym problemem dla mojej ośmiolatki. Młoda je wszystko ;) Jakieś pomysły?

    OdpowiedzUsuń
  17. Male pytanko: jak mowi sie na platki jaglane po francusku? Szukam, szukam i w zadnym dziale bio nie moge znalezc... Super przepis, dzieki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Flocons de millet, ja w sklepach bio dostaję

      Usuń
    2. Merci! :) po powrocie z wakacji poszukam w moim miescie.

      Usuń
  18. To ja już wiem, co jutro zjem na śniadanko:). Świetny pomysł, a przepis wydaje się być prosty do zrobienia, czyli taki jak lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pozostaje tylko domyślać się, co znaczy KAKA :) Forma idealna do przemycania wszystkiego co "niejadalne" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, no słowo KAKA z francuskiego wzięte, moje dziecko jest dwujęzyczne... Nie będę dosłownie tłumaczyć, myślę, że można się domyśleć :D

      Usuń
  20. Dzisiaj mogę nadrobić zaległości i poczytać posty :). Super pomysł z tymi plackami :) najlepszy tekst: pluje dalej niż widzi :) uśmiałam się :). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Sama się do niej przekonałam widząc zdjęcia! Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  22. Sama nie przepadam za jaglanką ale chyba czas się wziąć za wprowadzanie jej do diety.

    OdpowiedzUsuń