La vie en rose!

piątek, lutego 06, 2015

zdjęcia niemowlaka
Już jest! 4 kilo i 50 centymetrów szczęścia. Taka malutka a taka perfekcyjna! Moja upragniona córeczka!

Leżę na łóżku i wącham jej maleńką główkę. Wdycham zapach tego malutkiego ciałka, przytulam policzek do jej ciepłego policzka. I wprost nie mogę w to uwierzyć! Jeszcze kilka dni temu jej nie było, a dziś jest całym światem!

Nasz szpitalny pokój to nasza oaza. Jestem tylko ja i ona. Nasze chłopaki (dumny tata! zaciekawiony brat!) przychodzą i odchodzą, a my sobie tutaj leżymy. Tylko ona i ja. Nasz dziewczyński świat. La vie en rose!

Wracamy do domu już niedługo. Wtedy przedstawię Wam ją oficjalnie. A póki co, pozwólcie nam nacieszyć się sobą.

Buźka,

Marta i Mila

16 komentarze

  1. Gratuluję! Cieszcie się sobą dziewczyny :)
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana gratulacje! :-) rozkoszujcie się sobą jak najwięcej!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak sobie myślę, że mimo paskudnych szpitalnych okoliczności (czy francuskie szpitale też są paskudne?) i chociaż cycki obgryzione do krwi (przynajmniej moje takie bywały heh) to ten pierwszy okres sam na sam ma swój wyjątkowy urok :) taki sado-maso ogrom szczęścia :) Ściskam Was! Dzielna mama blogerka - posty pisze jeszcze z porodówki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak!!! Zgadzam się z tym! Gratulacje!!! 4 kg to kawal babeczki! :)

      Usuń
    2. 4240 tak dokładnie :) Arbuz przy tym to pikuś ;)

      Usuń
    3. Hahaha zabiłaś mnie tym arbuzem :)

      Usuń
  4. Gratuluję!!! Zdrowia dla mamy i Mili :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super !!! Gratuluję i pozdrawiam obie Panie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulujemy!! Cieszcie się sobą

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki dziewczyny!! Jesteście kochane! :* Ściskam już z domowych pieleszy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale fajnie wreszcie razem! gratulacje Bombonierko :)
    ucałuj córeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje! Pięknie napisałaś:-) Cieszcie się sobą. Ściskam i bardzo ciepło myślę. :-)

    OdpowiedzUsuń