Migawki z huśtawki czyli Nowy Rok w lunaparku

poniedziałek, stycznia 26, 2015

Praca w korporacji i macierzyństwo nie idą w parze. Gdy oddajesz dziecko rano do niani i odbierasz je o 18, tak naprawdę zostaje Ci godzina na zabawę, przytulenie i przekazanie całej miłości, którą dla niego masz. Gdy po raz kolejny musisz zostać w pracy, bo ważne spotkanie albo "szef coś chciał", przeklinasz i mówisz sobie w duchu, że kiedyś to rzucisz. Gdy dziecko chore co dwa tygodnie, a Ty masz rocznie prawo do 2 dni bezpłatnej opieki nad dzieckiem (L4 na dziecko we Francji nie istnieje) obiecujesz, że wkrótce to się zmieni i poświęcisz mu całą swoją uwagę. 

Tak, praca w korpo i macierzyństwo nie idą w parze. Jednak, jeden dzień w roku, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, te bezduszne machiny nagle zauważają, że pracownik to też rodzic i zdają się mówić: zapomnij o tym co było! Zacznijmy wszystko od nowa! I organizują najlepszą imprezę noworoczną dla dzieci.

U nas w tym roku to lunapark, światełka, zjeżdżalnie, karuzele, popcorn i gorące wafle, morze cukierków i błyszczące oczy maluchòw. I nasz Flo,  choć taki jeszcze malutki, dał się przekupić od wejścia. Wielkie wooooooow i błyszczące oczy, radość taka jak nigdy. 

Więc i my się radujemy, w końcu jest sobota, do poniedziałku daleko...
(A w moim przypadku: aż do maja ! Ufffff!!!)
Na karuzeli dla starszaków:
Wesoło z tatusiem:
I przytulanki z mamusią:
A na koniec, dumni rodzice. Smile

Buźka,
Marta

P.S. Jak widać na załączonym obrazku, mamuśka dalej w dwupaku. Chciałam wykurzyć małą z brzucha na karuzeli, ale w ostatniej chwili stchórzyłam ;) A teraz modlę się, by jeszcze trochę w brzuchu została, bo choruję. Trzymajcie kciuki!

M.

***
Podobało się? Zapraszam Cię na FACEBOOK lub INSTAGRAM 

11 komentarze

  1. cudna rodzinka , a Tobie Marta do twarzy w tym dwupaku. życzę zdrowia, co by udało się urodzić z ZZO :-) całe szczęście że u nas jest opcja rocznego urlopu macierzyńskiego i jeszcze zaległy urlop więc...będę się radować do przyszłego roku...hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! I zazdroszczę urlopu! U nas 2 msce tylko macierzyńskiego :( Z zaległym urlopem dotrwam do maja. A co dalej, zobaczymy :)

      Usuń
  2. Rany jak rośnie ten Twój synek... Bardzo poważny mężczyzna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On tylko tak udaje ! ;) Serio, to jest albo poważny, albo śmieje się na głos. Nie uznaje kompromisów, czarno biały taki.

      Usuń
  3. Nie no z tym brzuszkiem to nie musisz się jeszcze tak śpieszyć ;-) A tak poważnie - zdjęcia mówią same za siebie i tak trzymać :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne kadry! :)
    A taki wypad do lunaparku to siedzi mi w głowie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Tylko jest jeden problem: jak stamtąd wyjść!! Kryzys murowany! ;)

      Usuń
  5. Widać, że świetnie się bawiliście :), już niedługo macierzyński i poświecisz się dzieciakom :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Coś za coś, niestety, dylematy każdej chyba matki. Trzymam kciuki, żeby się rozkręciło, jak się już wykurujesz, żebyś miała siłę na poród. E-ciotka czeka z niecierpliwością na małą Milę :)

    OdpowiedzUsuń